Wielu właścicieli mieszkań nie zgadza się na przechowywanie zwierząt w mieszkaniu.

Przeczytaj, jakich argumentów użyć, aby przekonać go, że to wcale nie jest zły pomysł.

Wielu właścicieli mieszkań nie zgadza się na przechowywanie zwierząt w mieszkaniu. Jakich argumentów użyć, aby przekonać go, że to wcale nie jest zły pomysł.

No Tags | Bez kategorii

Właściciele mają często uzasadnione argumenty przeciwko przebywaniu psa, kota lub innych zwierząt domowych w wynajmowanym mieszkaniu. Z reguły taka postawa wynika ze złych doświadczeń bezpośrednio właścicieli lub ich znajomych.

Nie ma co ukrywać, że mieszkanie używane przez najemcę, który ma zwierzę domowe jest bardziej narażone na zniszczenia. Zdarza się, że zwierzęta, szczególnie młode osobniki znaczą swój teren pozostawiając nieprzyjemny zapach przed dłuższy czas. Faktem jest również, że niektóre z nich potrafią porysować drzwi wejściowe lub pokojowe, szczególnie w sytuacji, gdy tęsknią za swoim właścicielem podczas jego nieobecności. Koty czy psy potrafią zniszczyć tapicerkę mebli materiałowych podczas ostrzenia sobie pazurów, jak również zniszczyć dywan lub nawet drzwi pokojowe. Porysowania mebli również są prawdopodobne z uwagi na zwinność kotów i chęć do oglądania wszelkich zakamarków mieszkania a co za tym idzie wskakiwania na meble, kanapy, parapety. Wszelkiego rodzaju chomiki, świnki morskie czy inne gryzonie mogą uszkodzić dywany lub chodniki czy inne elementy wyposażenia.

Drugą kwestią są potencjalne uczulenia przyszłych następców, którzy będą chcieli wynająć mieszkanie w przyszłości. Może się okazać, że następca będzie uczulony na sierść któregoś z naszych pupili i nie wynajmie danego mieszkania, ponieważ poprzednicy trzymali w mieszkaniu zwierzęta.

Nie dziwmy się wiec właścicielom, którzy mają uzasadniony opór przeciwko najemcom ze zwierzętami. W końcu to ich własność, to ich mieszkanie i mają pełne prawo do swoich decyzji. Powierzając najemcom swoje mienie, warte często setki tysięcy złotych oczekują, że po okresie najmu jego stan będzie nie gorszy niż w momencie wprowadzenia się lokatorów.

Przy najmie mieszkania „na pokoje” właściciele często mają odpowiednie zapisy w umowie najmu zabraniające przechowywania zwierząt. W takim przypadku może być ciężko przekonać właściciela do zgody, ponieważ nie wszyscy współlokatorzy mogą akceptować zwierzęta. Należy zrozumieć sytuację, ponieważ mieszkanie „na pokoje” oznacza wspólne użytkowanie kuchni, łazienki i przedpokoju. Przechowywanie zwierząt może więc być problematyczne dla pozostałych najemców, którzy mogą mieć uzasadnione pretensje do właściciela.

W przypadku wynajmowania całych mieszkań, nie ma już tego problemu co z mieszkaniam „na pokoje” i dużo łatwiej będzie przekonać właściciela, aby zgodził nie na zwierzęta w mieszkaniu. Dodatkowo, jeśli właściciel posiada lub miał kiedyś własne zwierzę, prawdopodobnie łatwiej będzie go przekonać, że to nic strasznego wynająć mieszkanie komuś z psem lub kotem czy innym domowym pupilem.

Jest kilka sposobów, aby zapewnić właściciela o nieszkodliwości wynajmu mieszkania najemcy, który posiada zwierzęta domowe. Przede wszystkim właściciel musi czuć się spokojny i zabezpieczony przez kosztami usunięcia ewentualnych negatywnych skutków. Można to zrobić na kilka sposobów.

Pierwszą nasuwającą się rzeczą jest zwiększenie kaucji wpłacanej przez najemcę. Wysokość kaucji zadowalająca dla właściciela zależy od indywidualnych jego zaopatrywań na taki rodzaj wynajmu. U niektórych podwójna kaucja będzie wystarczająca, u innych być może trzeba będzie wpłacić jeszcze wyższy depozyt. Podczas oglądania mieszkania, aby właściciel czuł się bezpiecznie, możemy od razu zastanowić się, jakie potencjalne zniszczenia może dokonać nasz pupil domowy i uzgodnić to z właścicielem. Przykładowo, podczas wynajmowania mieszkania z kotem, potencjalnie mogą zostać zniszczone tapicerka kanapy, dywan oraz firany i zasłony. Gdyby tak się stało, właściciel musi mieć pewność, że wpłacona przez najemcę kaucja pokryje szkody. Należy zastanowić się jakiej wartości są to meble i wyposażenie i taką kaucję ustalić.

Na rynku są dostępne ubezpieczenia OC najemcy uwzględniające szkody powstałe w wyniku działań zwierząt domowych. Jest to kolejny argument dla najemcy, aby przekonać właściciela, że w razie powstałych szkód mieszkanie zostanie odnowione i doprowadzone do stanu przed wynajęciem.

Odpowiedzialność za zniszczenia spowodowane przez zwierzęta reguluje Kodeks Cywilny w art. 431. Mówi on o tym, że opiekun zwierzęcia jest zobowiązany do naprawy wyrządzonej przez zwierzęta szkody. Dotyczy to nie tylko wynajmowanego mieszkania lecz każdego zniszczenia mienia, które spowoduje nas pupil. Jest to argument do przekonania właściciela, gdy ten będzie miał wątpliwości, kto naprawi szkodę po zwierzęciu przetrzymywanym w jego mieszkaniu.

Dodatkowym zabezpieczeniem dla właściciela mogą być odpowiednie zapisy w umowie najmu obejmujące fakt przywrócenia mieszkania do stanu z dnia wynajmu lub zadośćuczynienia w przypadku dokonania zniszczeń przez nasze pupile. W takim przypadku, zawsze warto spisać obecny stan wyposażenia mieszkania, aby po okresie najmu nie było nieporozumień, które zniszczenia są dokonane przez nas, a które były już po poprzednich najemcach. Można posiłkować się zdjęciami wykonanymi wspólnie przy wprowadzaniu się do mieszkania.

W przypadku uzgodnienia możliwości przechowywania zwierząt najlepiej jest zawrzeć taki punkt w umowie na samym początku współpracy. Nie można jednak dziwić się właścicielom, jeśli kategorycznie nie zgodzą się na zwierzęta. W takim przypadku pozostaje poszukiwać bardziej przyjaznego i tolerancyjnego wynajmującego.


No Comments

Comments are closed.