Po co mi ubezpieczenie OC w życiu prywatnym? Zobacz ile możesz stracić, jeśli tego nie kupisz!

Ubezpieczenie OC w życiu prywatnym powinien mieć każdy! Koszt ok 50 zł / rok jest śmieszny w porównaniu z tym, przed czym może Was ono uchronić.

Po co mi ubezpieczenie OC w życiu prywatnym? Zobacz ile możesz stracić, jeśli tego nie kupisz!

No Tags | Bez kategorii

Od jakiegoś czasu popularnym zwyczajem wśród wynajmujących mieszkania jest prośba do najemców o wykupienie ubezpieczenia OC w życiu prywatnym z rozszerzeniem o klauzulę dotyczącą mienia najmowanego. Co daje najemcy takie ubezpieczenie i dlaczego dla wynajmującego też jest to ważne?

Ubezpieczenie OC działa w życiu prywatnym ubezpieczonego. Jeśli osoba posiadające ubezpieczenie OC spowoduje jakąkolwiek szkodę w sposób nieumyślny, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu maksymalnie do kwoty sumy ubezpieczenia (z reguły nie zawiera się ubezpieczeń na kwotę mniejszą niż 50.000 zł). W praktyce oznacza to, że na przykład, jeśli ubezpieczony będzie szedł ulicą, potknie się, upadnie na czyjeś auto i porysuje je lub urwie lusterko, odszkodowanie dla właściciela auta może zostać wypłacone z ubezpieczenia OC sprawcy szkody. Ze swojej kieszeni nie zapłaci on ani złotówki. Można sobie wyobrazić, że nieumyślnie ubezpieczony spowoduje szkodę w sklepie z drogą porcelaną lub wyleje kawę z gorącego kubka na ubrania w sklepie odzieżowym. W każdym z tych przypadków poszkodowany zaspokoi się kwotą wypłaconą przez ubezpieczyciela. Warunkiem koniecznym do uruchomienia polisy jest fakt nieumyślnego spowodowania szkody i dokładnego opisania jej dla towarzystwa ubezpieczeniowego.

Dla właściciela mieszkania ważne jest, aby najemcy posiadali ubezpieczenia OC z rozszerzeniem o „klauzulę dotyczącą mienia najmowanego”. Oznacza to, że polisa będzie działała również w przypadku nieumyślnych uszkodzeń powstałych w mieszkaniach najmowanych.

Przykłady z życia wzięte to pęknięta szyba w oknie. W ciepły, słoneczny dzień najemca uchylił okno w pokoju. Zupełnym zbiegiem okoliczności ktoś otwierał drzwi wejściowe do mieszkania w tym samym momencie, kiedy najemca wychodził ze swojego pokoju. Zrobił się przeciąg i okno zamknęło się z hukiem, niestety ucierpiała na tym szyba, która po prostu pękła. Koszty wymiany szyby zespolonej w nowym oknie PCV sięgnęły kilkuset złotych. Dzięki temu, że najemca miał ubezpieczenie OC z klauzulą mienia najmowanego całość szkody pokryło towarzystwo ubezpieczeniowe, a najemca nie musiał dopłacać ani złotówki ze swojej kieszeni czy też z kaucji.

Inny przypadek z życia wzięty to problem z brodzikiem kabiny prysznicowej. Prawdopodobnie nastąpiło przypadkowe uderzenie jakiegoś przedmiotu o podstawę brodzika co spowodowało delikatne pęknięcie plastiku. Po czasie rosły student wchodząc do brodzika zapadł się piętą i zrobiła się ogromna dziura. Brodzik nie nadawał się od użytku. Wymiana całego brodzika wraz z robocizną kosztowała ok 1.500 zł. Nie starczyłoby nawet z kaucji i najemca musiałby wypłacić pieniądze z własnej kieszeni, jednak na szczęście uruchomiona została polisa OC najemcy i naprawa szkody odbyła się całkowicie bezgotówkowo.

Nie trudno sobie wyobrazić jeszcze większe zniszczenia w mieszkaniu najmowanym, np. zalanie, poprzez nieumyślny błąd najemcy i niezakręcenie kranu po powrocie z nocnej zmiany w pracy, lub pożar spowodowany nieumyślnym, złym użytkowaniem urządzeń elektrycznych, czy inne zniszczenia mebli, samej kubatury i urządzeń znajdujących się w lokalu. Takie straty będą już liczone w dziesiątkach tysięcy złotych, które może jednak wypłacić ubezpieczyciel pod warunkiem posiadania odpowiedniej polisy.

Jeszcze inny przypadek, najemca przypadkowo wylał świeżo zaparzoną kawę na łóżko z materacem. Pranie nie przyniosło oczekiwanego efektu i materac nadawał się tylko i wyłącznie do wymiany na nowy. Po opisaniu zdarzenia i uruchomieniu polisy, ubezpieczyciel zwrócił wszystkie koszty wymiany materaca.

Zdecydowanie zalecamy każdemu wykupienie polisy OC w życiu prywatnym, a w przypadku najemców – OC z rozszerzeniem o mienie najmowane. Polisa dostępna jest w większości towarzystw ubezpieczeniowych, ważne, aby zaznajomić się dokładnie z ogólnymi warunkami umowy i je zrozumieć.

Koszt takiej polisy jest śmiesznie niski w porównaniu z tym, co może nam ona dać w przyszłości.  Z naszego doświadczenia wynika, że najmniej problemów przy wypłacie odszkodowań robiło PZU. Z pozostałymi towarzystwami ubezpieczeniowymi niestety bywa różnie.
Plusem jest też to, że obsługa odszkodowania w większości oczywistych przypadków odbywa się zdalnie. Wystarczy zgłosić szkodę na infolinię, dosłać mailem wymagane dokumenty i zdjęcia i po niedługim czasie otrzymujemy odszkodowanie na wskazane konto.

Warto też zwrócić uwagę na koszt polisy – niektórzy doradcy lubią zwiększać „dla dobra klienta” zakres ubezpieczenia, zwiększając tym samym składkę nawet do kilkuset złotych. Podstawowe ubezpieczenie OC z klauzulą dot. mienia wynajmowanego do kwoty 50 0000 zł nie powinno przekraczać kwoty 50 zł.

Ubezpieczenie obowiązuje w przypadku wynajmu również innych przedmiotów, jak samochód czy motocykl. Choć zawsze warto uważnie przeczytać warunki umowy, a szczególnie wyłączenia wypłaty odszkodowania, żeby nie być potem niemile zaskoczonym.


No Comments

Comments are closed.