Czy wiecie, że pierwsze wzmianki o umowach najmu i sprzedaży pochodzą sprzed ok 4500 lat?

Czy wiecie, że pierwsze wzmianki o umowach najmu i sprzedaży pochodzą sprzed ok 4500 lat?

No Tags | Bez kategorii

Wędrując po odmętach Internetu można natknąć się na ciekawą pracę wydaną przez Akademię Umiejętności w Krakowie w 1910 r. Praca dotyczy bardzo wdzięcznego tematu: „Dzierżawa i najem u społeczeństw starożytnych”. Rozprawa omawia treść staro babilońskich dokumentów prawnych, dotyczących wynajmu i dzierżawy osób, usług, ruchomości i nieruchomości. Najciekawszy dla nas jest oczywiście rozdział „Najem przedmiotów nieruchomych”.

Starożytna Mezopotamia to kolebka prawa. To właśnie ze starożytnego Bliskiego Wschodu pochodzą najstarsze dokumenty prawne na świecie – również te dotyczące sprzedaży, wynajmu czy dzierżawy nieruchomości. Bardziej współczesne źródła również potwierdzają, że pierwsze akty prawne w formie pisemnej pojawiły się w dolinie Eufratu i Tygrysu już w III tysiącleciu p.n.e.! To najstarsze pisane źródła prawa, jakie znamy. Historycy przypuszczają więc, że tradycja ich stosowania mogła być znacznie starsza. Pierwsze akty prawne spisywane były na kamiennych, a potem na glinianych tabliczkach pismem klinowym. Wyglądały podobnie, jak tabliczka na zdjęciu poniżej.

Z tych czasów pochodzą zapisy, dotyczące sposobu opłaty czynszu czy kwestie rozliczania awarii i drobnych napraw. A także zapisy takie, jak ten: „Jeżeli najemca zapłaci właścicielowi domu pełną dzierżawę za rok, a właściciel zarządza od najemcy, by mu mieszkanie przed upływem terminu opróżnił, w takim razie właściciel zwróci najemcy, który mu przed terminem mieszkanie opróżnił, odpowiednią część dzierżawy”.

W czasach słynnego kodeksu Hammurabiego, czyli w XVIII w p.n.e. do regulacji dotyczących wynajmu, dodano kary umowne za niewywiązanie się z umowy, zarówno jednej, jak i drugiej strony. Wprowadzono wtedy do prawa zgodę na podnajem. Ciekawy był też zapis, pozwalający zamieszkać budowniczemu nieodpłatnie w domu, który wybudował dla właściciela przez czas wspólnie ustalony. Mogło być to nawet kilka lat!
Dzisiaj wszystkie te kwestie reguluje Kodeks Cywilny i stosowne ustawy, ale ich źródło tkwi w starożytnym prawodawstwie. Choć, całe szczęście zrezygnowano we współczesnym prawie z takich wynalazków, jak np. wbijanie za karę gwoździa w usta oskarżonego z powodu nieudanej czy nieskutecznej windykacji…

Miłej lektury!

http://pbc.gda.pl/dlibra/plain-content?id=3180


No Comments

Comments are closed.